Na giełdzie średnio, mimo wielkich oczekiwań po wczorajszej sesji w USA - okazuje się, że nasza “bananowa” (tak ją nazywają długoletni inwestorzy) po raz kolejny okazała się nieprzewidywalna.
Dlatego jestem sceptykiem jeżeli chodzi o wszelakiej maści “analityków” giełdowych zwanych analami oraz wszelkiego rodzaju AT i AF, wykresami i innymi bzdetami. Na giełdzie trzeba doświadczenia i tzw. “nosa”
Przepraszam wszystkich czytających za to, że za dużo na blogu jest “bajerów” z YouTube, ale zakochałem się w tym serwisie i pragnę to wyrazić.
A w polityce jak zwykle - SHOW braci Kaczyńskich:
Ten NAPEWNO nie przeprosi tak jak ja.
I dalej: “Pomyłka wywołała rozbawienie dziennikarzy, ale też problemy obu polityków - mikrofon Kaczyńskiego zasłaniał mu oko, a Gore musiał się schylać - zauważa dziennik.pl”ok
i jeszcze trochę autoreklamy:
polecam wszystkim mój zmodernizowany “portal” windowsowy
z najlepszą radiostacją holenderską 24 h (działa tylko w IE 7)
http://liryng.spaces.live.com/